SIELANKA

SIELANKA

P¹czki z lukrem

P¹czki  z lukrem

 

 

Uwielbiam p¹czki i zazwyczaj moje dzieci tez nie przechodza obok nich obojetnie w sklepie. Myslalam zawsze ze najlepsze to sa wlasnie p¹czki z cukierni i nigdy nie mialam odwagi wziac sie za tak duza robote i z niewiadomym rezultatem.

Od jakiegos czasu, chodzily za mna p¹czki, ktore wypatrzylam na blogu Moje Wypieki, paczki te Dorota, autorka nazwala luksusowymi. Wiec wracalam co jakis czas na ta strone i patrzylam na piekne p¹czki na zdjeciu.

 

Az nadszedl ten dzien kiedy zrobilam rozczyn z drozdzy i juz nie bylo odwrotu, naprawde chcialam sie sprawdzic. Obawialam sie tego ciasta klejacego i delikatnego, ale jakos sie udalo. Balam sie gniotow po upieczeniu, albo pustych p¹czkow jak ktos tam mowil, ale nie ciasto ok, formowanie i rosniecie p¹czkow bardzo dobrze, pieczenie tez, a co najwazniejsze to ze byly pyszne i rozpuszczajace sie w buzi.

Jedyna krytyka, to brak obraczki woko³ p¹czka, ale to nie wplynelo wcale na ich smak. No i nielatwo jest wlozyc nadzienie do p¹czka jak sie nie ma potrzebnych urzadzen, choc przy odrobinie wyobrazni, jakos mozna sobie poradzic.

 

 

Skladniki na 15 mini p¹czków :

  • 200g maki ( pozniej dodawalam jeszcze zeby sie ciasto nie kleilo)
  • 2 zoltka
  • 25 g masla
  • 1 lyzka cukru
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego
  • 15g drozdzy
  • 95g mleka letniego
  • Szczypta soli
  • Dzem do nadziewania

Przygotowac rozczyn, pokruszyc drozdze, wlac 1/3 letniego mleka i 1 lyzke maki. Odstawic na chwile aby drozdze zaczely pracowac.

Wymieszac make, z zoltkami, cukrem i reszta mleka. Dodac rozczyn z drozdzy i dobrze wymieszac. Na koncu dodac rozpuszczone schlodzone maslo. Jesli ciasto sie bardzo klei to dodac odrobine maki.

Wyrobic ladna kule z ciasta i odstawic na 2h do wyrosniecia.

 

Rozwalkowac ciasto  o grubosci 1.7cm do 2cm. Wycinac krazki w ciescie szklanka o diametrze 6.5-7cm.  Paczki rozkladac najlepiej na popruszona maka blache, lub w miejsce gdzie moga polezec do wyrosniecia. Powinny podwoic swoja objetosc.

 

Nagrzac olej do 170°C , najlepiej we frytkownicy  i w takiej ilosci, zeby paczki swobodnie plywaly i nie dotykaly dna.  Piec z kazdej strony po kilka minut, aby sie ladnie zarumienily.

Wykladac paczki na bibulke lub recznik papierowy.

 

Nadziewac jeszcze cieple dzemem lub nutella.

 

Zrobic lukier :

½ szklanki cukru pudru i 2 lyzki soku z cytryny. Wymieszac razem i dodac jeszcze soku jesli konsystencja jest za gesta.

Polac lukrem paczki, mozna tez posypac, orzeszkami rozgniecionymi ( u mnie pistacje) lub pokrojonymi drobno,  kandyzowanymi owocami .

 

 



12/08/2010
1 Poster un commentaire

Inscrivez-vous au blog

Soyez prévenu par email des prochaines mises à jour

Rejoignez les 7 autres membres