SIELANKA

SIELANKA

Kalendarz adwentowy

Kalendarz adwentowy

 

 

Uf, udalo sie, wreszcie skonczylam, myslalam, ze sie juz nigdy z tym nie wyrobie. Jeszcze dzisiaj musialam dorobic 5 dni na kalendarzu. Moge powiedziec, ze jestem z siebie dumna, zrobilam domowy kalendarz adwentowy. Wlozylam w to sporo pracy, ale warto bylo jak dzisiaj moje lobuziaki wydaly okrzyk na widok tych kalendarzy w formie choinek, nie mogli od nich odejsc, probowali dotykac, wymacac co jest w srodku i chyba co do niektorych kieszonek maja sluszne podejrzenia, najchetniej by otworzyli wszystkie na raz. Zobaczymy jak to bedzie z ta cierpliwoscia.

Okolo 10 dni temu kupilam  w sklepie kalendarz adwentowy z czekoladkami w srodku o tematyce Toy Story ( strasznie im sie ta bajka spodobala), ale po kilku dniach zaczal kielkowac we mnie pomysl na zrobienie domowego kalendarza. Widzialam kiedys taki domowy kalendarz z pudelek z zapalek, ale jakos ta praca mi sie wydawala bardzo mozolna i zdecydowalam sie na calkowita improwizacje.

W zwziazku z tym, ze mialy byc to 2 kalendarze, a wiec 48 kieszonek, to w trakcie konfekcjonowania wszelkiego rodzaju woreczkow, pudeleczek, kieszonek, rozkow, te pomysly ewoluowaly wg materialow bedacych w domu i czasu na ich zrobienie.

 

 

Na podstawe kalendarza uzylam karton po jakims wielkim zakupie, ktory nie mogl doczekac sie wyniesienia. Wycielam z niego 2 choinki i okleilam zielona bibula.

Nastepnie w co wlozyc upominki? Na poczatku wzielam pudelka po lekarstwach i obwijalam papierem aluminium lub innym kolorowym, ale tracilam na to duzo czasu, bo to nie tylko boki ale i gora i dol pudelka. Nastepnie robilam koperty z papieru do prezentow, to chyba mi najlepiej szlo, problem z tym, ze nie mozna w nie wlozyc cos grubego. Na koncu zuzylam woreczki, ktore mozna kupic na cukierki rozdawane zaproszonym dzieciom na urodziny.

Kolejny problem to co wlozyc do tego kalendarza, musialam znalez 24 pomysly, nie chcialam zadnych slodyczy, przeciez juz maja 1 kalendarz czekoladkowy.

 

 

Przyklady kilku pomyslow na uzupelnienie kalendarza :

- gumkowe branzoletki o roznych ksztaltach zwierzat lub instrumentow muzycznych, istne szalenstwo teraz, tak milam zapelnione 3 dni

-karty pokemony = kolejne szalenstwo, ktore troche ustepuje branzoletkom= 2 dni

-karty catch

- fajny dlugopis

- kartki do zdrapywania z modelami ( sa czarne, a jak sie wydrapyje to ukazuja sie kolory teczy

- breloczek z pokemonem

- jajko z dinozaurem, rosnie jak sie wlozy go do wody

- ksiazeczka

-balony

- figurka do zrobienia z kolorowej pianki

- scrapbooking do zrobienia swiatecznej kartki

- male petardy

-mini zabawka harmonijka

- mini komplet klockow

-kulki eferwesyjne do kapieli

 

Penie cos zapomnialam, reszte uzupelnilam slodyczami = lizak, gumy mamba, cukierki w ksztalcie hamburgera i chyba to wszystko.

Wieksze rzeczy, ktore mi sie nie zmiescily do woreczkow, zrobilam plan domu i naznaczylam gdzie sa schowane, wlozylam tylko kartke z planem.

Poza tym powkladalam mile slowka, albo dobre postanowienia i zajecia na konkretne dni, np :

 Dzisiaj ubieramy choinke

Dzisiaj szykujemy szopke

Przygotowujemy kartki swiateczne ( oczywiscie z pomocami z upominkow)

Gramy w karty

Robimy ciasteczka itp

 

Jesli chodzi o strone duchowa, to przygotowalam opowiesc adwentowa, ktora skopiowalam z Internetu.

Jest to opowiadanie jak dziecko wyruszylo na poszukiwanie swiat Bozego Narodzenia, powiazane z przykazaniami i opowiesciami ze Starego i Nowego testamentu w wspolczesnej wersji, po kilka zdan na kazdy adwentowy dzien. Zmienilam imiona na imiona moich dzieci, wyszukalam przypisy biblijne i wydrukowalam.

Mam zamiar czytac co wieczor, po odpowiednim kawalku bajki, wiec poczatek juz nie dlugo, zobacze czy sie spodoba.

A dzieci stoja, przy nim i wciaz macaja woreczki, nie moga wytrzymac.....

 

 



01/12/2010
2 Poster un commentaire

Inscrivez-vous au blog

Soyez prévenu par email des prochaines mises à jour

Rejoignez les 7 autres membres